W zielone gramy! Urocze zakątki w najbliższej okolicy

Zdjęcie przedstawia korony drzew widziane z poziomu ziemi. Zasłaniają one prawie całe niebo. Błękit przebija tylko gdzieniegdzie.  W prawym, górnym rogu widać szarfę z napisem "CIR poleca"

Nasze propozycje skierowane są do osób z dziećmi, które dysponują samochodem, rowerem lub preferują przemieszczać się pieszo. W każdym przypadku należy pamiętać o kondycji oraz wytrzymałości, by nie rzucić się na długi i wyczerpujący rajd np. pierścień rowerowy wokół Poznania. Jesteśmy osłabieni przez przesilenie wiosenne, dlatego by nie zachłysnąć się, dobrą pogodą warto najpierw rozruszać kości. Słońce, które pięknie zagląda nam przez okno, może być zdradliwe, dlatego warto już zaopatrzyć się w kremy ochronne, nasze blade jeszcze zimowe lica, mogą potrzebować wsparcia, by nie przybrać indiańskich barw.

Do Lasu!

Pieszo

Proponujemy wycieczkę na najwyższe wzniesienie w Poznaniu, czyli do Rezerwatu Morasko. Polecamy rodzinną wyprawę oraz zdobycie Góry Moraskiej. Być może będzie to pierwsze osiągnięte wzniesienie, któremu podoła nawet kilkulatek. Satysfakcja gwarantowana! Będąc w tym rejonie, nie należy zapominać o Lasku Piątkowskim, który oferuje atrakcję w postaci  Rezerwatu Żurawiniec.

Nadleśnictwo Łopuchowo, dysponuje 9 pieszymi szlakami, które podobnie jak górskie, prowadzą nas w najbardziej urokliwe miejsca. Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”, również jest warty uwagi i znajduje się w okolicy.

A może spacer w koronie? Spacerować w koronach drzew możemy w Antoninku i jest to nie lada gratka.

Warta uwagi jest również Puszcza Zielonka, w której przygotowano kilka szlaków pieszych oraz Wielkopolski Park Narodowy, który również ma wiele interesujących ścieżek. Nasze wędrówki wzbogacą informacyjno-edukacyjne materiały dla dzieci, dzięki którym poszerzymy wiedzę na temat najbliższej naturalnej okolicy.

Bardzo przyjemna oraz nieobciążająca fizycznie, także dla mniejszych dzieci, może być wycieczka na najwyższe wzniesienie, czyli Dziewiczą Górę.

Lasek Marceliński to jeden z większych terenów zielonych na terenie Poznania.

Szachty lub inaczej Glinianki, to bardzo ciekawy kompleks spacerowy, do którego można dojechać autobusem.

Równie atrakcyjne dla mieszkańców graniczących z gminą Puszczykowo mogą być szlaki turystyczne, które znajdują się w tej części Poznania.

Miejscem, w którym można spacerować, ale również zaplanować wycieczkę z elementami historycznymi to Zaniemyśl, z pięknym jeziorem Raczyńskim oraz willą, w której mieszkał Artur Greiser. Bez problemu można się tu dostać komunikacją miejską lub rowerem.

Rowerem

Dla miłośników tras rowerowych oraz małej architektury polecamy szlak kościołów drewnianych w Puszczy Zielonce. Równie interesujący jest zespół poklasztorny w Owińskach razem z Parkiem Orientacji Przestrzennej oraz  Cysterski Szlak Rowerowy.

Na terenie Gminy Suchy Las znajdziemy dwa szlaki rowerowe warte uwagi. Podobne atrakcje występują w okolicach Puszczykowa, czemu warto się przyjrzeć. Polecamy również weekendowe wycieczki, które można uwzględnić w planach, kiedy minie zagrożenie, lub wybrać się w te urokliwe miejsca samochodem i cieszyć się łonem natury. Bardzo interesujące zestawienie dalszych wypraw przygotował Głos Wielkopolski.

Nad Rzekę!

Warta – Miasta historycznie były zakładane nad rzekami, pełniły wtedy wiele funkcji od obronnych po komunikacyjne. Szczęśliwie, miasto wróciło nad rzekę oraz od lat organizuje infrastrukturę nadbrzeżną. Dzięki temu zarówno na lewym jak i prawym brzegu pojawiły się piękne trasy rowerowe, które naturalnie polecamy zarówno spacerowiczom jak i miłośnikom jednośladów. Ważne, by przestrzegać i poruszać się po swojej stronie utwardzonej nawierzchni. Bardzo ciekawe są plaże miejskie, takie znajdziemy w Luboniu, czy na Wildzie. Nad rzeką powstała również Marina, do której będzie kursować tramwaj wodny, na razie nieczynny. Spacerując, warto zwrócić uwagę na dopływy np. rzeczkę Głowienkę, do której wróciły Bobry może uda wam się spotkać tego sympatycznego stwora w trakcie wędrówki. Nasz Poznański artysta Piotr C. Kowalski, zrealizował w BWA Bielsko-Baiała wystawę poświęconą tym pożytecznym ssakom. Po spacerze można zainspirować się jego warsztatami i przygotować prace plastyczne z dziećmi, opowiadające o zwyczajach, tego nowego, starego mieszkańca rzeki. Jeżeli jednak nie znajdziemy osobnika, zawsze jest nadzieja na ślady w postaci zwalonych drzew, w poszukiwaniach, można udać się np. w miejsce, które również może zachwycić miłośników fortów, czyli do lasku przy ulicy Chemicznej. Znajdziemy tam dziką rzekę Wartę, mimo że tak blisko centrum Poznania, zauważymy jej diametralną przemianę. W trakcie naszych spacerów warto nadstawić uszu i wytężyć wzrok, być może dokonamy ornitologicznych obserwacji i sfotografujemy tego, kto ćwierka i fruwa. Nasze lasy i parki zamieszkują także inne zwierzęta, dlatego warto unikać tłumów i w ciszy i spokoju zapolować na jakiegoś mieszkańca aparatem.